strona główna

powrót do Archiwum

 

„ OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA”

 

„ Ocalić od zapomnienia” to przewodnie hasło umieszczone w Izbie Regionalnej Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Bochni.

Przyświecało ono kilkumiesięcznemu przedsięwzięciu, którego podjęli się uczniowie klasy I gimnazjum III zespołu terapeutyczno-wychowawczego z zaburzeniami w zachowaniu, a celem jego było zebranie dawnych przedmiotów codziennego użytku.

Odwiedzaliśmy stare domostwa, strychy, drewutnie, by wyciągnąć stamtąd, niczym z dobrze zachowanego lamusa stare stoły, kredensy, niecki, dzieże, gliniaki. Gromadząc eksponaty, które służyły pradziadkom moich uczniów, chciałam ocalić je dla przyszłych pokoleń, zapalić potrzebę dotarcia do swoich korzeni.

Udało nam się zebrać wiele cennych pamiątek. Umieściliśmy je w Szkolnej Izbie Regionalnej, którą uroczyście otwarto 17.04.2008r.

Można w niej oglądać liczne przedmioty codziennego użytku, które utraciły już swoje znaczenie. Są też i takie, których niektórzy mieszkańcy naszych wsi używają do dzisiaj. Wśród nich znajdują się niemalże wszystkie narzędzia potrzebne do wypieku chleba - jest dzieża, niecka do wyrabiania ciasta, słomianki, wiesło, na którym wsadzano bochenki do pieca, sierp do zżynania zboża, cepy, które niegdyś służyły do młócenia. Możemy również pochwalić się bogatymi zbiorami przedmiotów, którymi posługiwały się dawniej kobiety - sprzętami służącymi do przetwórstwa mleka (maślniczką, serniczką, prasą do sera), uwagę przykuwa kołowrotek do przędzenia wełny, imponująca ilość naczyń glinianych i lamp naftowych, żelazko, tarka do prania, wiele ozdób, obrusów, serwetek
i kilimów.

Interesujące są również zbiory związane z obróbką drewna - heble, świdry.

Obok narzędzi rolniczych, sprzętu gospodarstwa domowego i wyposażenia chłopskiej izby, licznych pamiątkach po naszych przodkach wyeksponowano także stroje regionalne. Poszczycić się możemy piękną drewnianą skrzynię, w której przechowywano niegdyś posag dla panny młodej.

Odrębny dział naszych zbiorów to stare fotografie, dzięki którym możemy odtworzyć różne przejawy dawnego życia.

Cennych informacji dostarczyły nam spotkania ze starszymi ludźmi, mieszkańcami okolicznych wiosek na temat zastosowania zgromadzonych przedmiotów w życiu codziennym, czy też sposobu ich wykonania.

            Utworzenie Izby Regionalnej było nie lada wyzwaniem, poszukiwanie i gromadzenie eksponatów trwało niemalże rok, pomimo tego udało się nam ocalić ślady życia naszych przodków. Ocalić i ... zachować dla następnych pokoleń.

Pragnę, aby ta izba była pomnikiem przeszłej kultury, a przede wszystkim miejscem integracji pokoleń.

Warto odwiedzić naszą izbę. Zgromadzone w niej pamiątki u niektórych będą budzić wspomnienia, innych zapoznają z historią naszego regionu i przypomną wygląd wiejskiej chaty.

 

                                                                                                                                                                                                       Agnieszka Paprota-Stec