strona główna                                                                                                          


„OD PASJI DO PROFESJI”
Zawoja 2018

 

Piękna, polska złota jesień przywitała obecny rok szkolny i zachęca do dalszego czerpania całymi garściami z dobrodziejstw i piękna przyrody. Łącząc przyjemne z pożytecznym w dniach 15 - 27 października 2018 rok, rozpoczęliśmy dalszą edukację w sposób dość oryginalny i niekonwencjonalny.

W ramach wdrożonego projektu współfinansowanego ze środków Marszałka Województwa Małopolskiego „Od pasji do profesji”, wychowankowie Ośrodka Szkolno-Wychowawczego opuścili mury szkoły by zgłębiać swe pajsie i zainteresowania w miejscowości Zawoja - okolice Babiej Góry. Plan naszego pobytu w ramach wdrożonego programu był urozmaicony i dość napięty. Mieliśmy na jego zrealizowanie tylko dwa tygodnie. W trakcie trwania turnusu uczestniczyliśmy w zajęciach z malarstwa na szkle, w warsztatach w których wykonywaliśmy figurki z siana oraz patchworkowe cuda. Tu poznawaliśmy tajniki recyklingu, decupage oraz pomysłowości. Odwiedził nas rzeźbiarz i pokazał jak rzeźbić w drewnie i malować beskidzkie ptaszki. Na wesoło odwiedzili nas górale zawojscy, którzy w dość oryginalny i ciekawy sposób przybliżyli miejscowy folklor.

Oczywiście  nie zapomnieliśmy też o edukacji, która była prowadzona w różnorodnych miejscach, na hali, w lesie, na polanie, w skansenie czy nad brzegiem rzeki... rzadziej w budynku. W ramach tak oryginalnej edukacji odwiedziliśmy Park Czarnego Daniela, w którym hodowane są jelenie, daniele i konie, owce, lamy i kozy. Dzieci mogły tu samodzielnie karmić zwierzęta oraz poznawać ich obyczaje. W kolejnym dniu odwiedziliśmy Park Miniatur i Rozrywki w Inwałdzie (były tam smoki), wyjechaliśmy do Zakopanego by dokonać przedsezonowych oględzin Wielkiej Krokwi oraz podziwiać panoramę Polskich Tatr ze szczytu Gubałówki. Pływaliśmy i bawiliśmy się w Termach Chochołowskich skąd wracając, dokonaliśmy inwazji na szałas z oscypkami. Wyruszyliśmy na Halę Barankową gdzie piękny widok oraz różnica wzniesień zapierała nam dech w piersiach. To tu objaśniono nam, kto to jest Baca, Gazda i Juhas oraz co to jest bacówka. Gdy już nabraliśmy ochoty na dalsze wędrowanie udaliśmy się do ośrodka edukacyjnego Babiogórskiego Parku Narodowego i Skansenu Budownictwa Babiogórskiego, gdzie pani przewodnik oraz pracownicy Parku Narodowego przybliżyli nam historię regionu wraz z jego przyrodą, geologią, i tradycjami. Mimo że w drugim tygodniu nastąpiło załamanie pogody, a Babia Góra okryła się białym puchem nadal kontynuowaliśmy swoje wycieczki w czasie których szukaliśmy skarbów i rozwiązywaliśmy zagadki sprawdzające zdobytą wcześniej wiedzę o regionie babiogórskim. Wyjechaliśmy do „Beskidzkiego Raju” oraz podeszliśmy pod Babiogórski Szlak. Wieczorami natomiast był czas na relaks i zabawę. Uczestniczyliśmy w lekcjach zumby oraz wieczorze filmożerców a gdy jeszcze mieliśmy siły bawiliśmy się na dyskotekach. I nawet była watra... oczywiście z gitarą, śpiewem i pieczeniem kiełbas.

                Bardzo szybko minęły nam dwa tygodnie. W tym czasie góry gościły nas pogodą letnia oraz zimową. Poznaliśmy wielu ciekawych ludzi oraz wytyczyliśmy swą drogę od pasji do profesji. Drogą tą nadal chcemy kroczyć zarówno na terenie szkoły oraz poza jej murami.


galeria